Nowe wyzwanie Mercedesa
Kierowcy oraz kierownictwo ekipy z Brackley są wyjątkowo podekscytowani zbliżającym się sezonem. Powody do optymizmu są tym większe, że zimowe przygotowania uplasowały Mercedes GP w czołówce z realnymi szansami na walkę o mistrzowskie tytuły. – Sezon nareszcie się zacznie! – cieszył się zniecierpliwiony Michael Schumacher. – Czuję się jak dziecko czekające na gwiazdkę. Mam wrażenie, jakby decyzja o moim powrocie była czymś bardzo odległym i nie mogę się doczekać inauguracji mistrzostw świata. Od wielu lat nie czułem się tak rześko. Kiedy odchodziłem z F1 z końcem sezonu 2006, moje akumulatory były zupełnie rozładowane. Jestem w perfekcyjnej kondycji fizycznej, a co ważniejsze odzyskałem energię.
– Ciężko przewidzieć naszą formę, ale ostatnie zajęcia pod Barceloną pokazały, że powinniśmy być konkurencyjni. W Bahrajnie auto otrzyma nowe części, które powinny poprawić jego osiągi. Ważne, żeby zacząć sezon wśród czołowych zespołów i jestem pewien, że będziemy do niej należeć – podkreślał siedmiokrotny mistrz świata.
Wyjątkowa atmosfera udzieliła się także Nico Rosbergowi. – Przygotowania do nowego sezonu Formuły 1 to zawsze ekscytujący okres, szczególnie, że mam nowego partnera i zupełnie nowe auto, do którego musiałem przywyknąć – mówił. – Luty przebiegł pomyślnie. Mieliśmy pewne obawy, czy aby na pewno udało nam się wydobyć z auta jego pełen potencjał, ale ciężko pracując byliśmy w stanie ukończyć testy w mocnej pozycji. Lubię tor w Bahrajnie, więc zbliżający się wyścig powinien być dobrą inauguracją mistrzostw – oceniał Niemiec.
Obronić tytuł
Czy stajnię z Brackley będzie stać na powtórkę ubiegłorocznych sukcesów, osiągniętych jeszcze pod szyldem Brawn GP? Zdaniem szefa zespołu Rossa Brawna będzie o to ciężko, ale ekipa nie zamierza ułatwiać rywalom zadania. – Rozpoczynamy sezon jako urzędujący mistrzowie świata, co daje nam pewność siebie i dumę, z którą będziemy bronić naszej pozycji – zapowiadał Anglik. – To jednak nowy sezon i nowe wyzwanie. Zimowe jazdy były udane, ale nie jesteśmy jeszcze tam, gdzie byśmy chcieli. MGP W01 wygląda obiecująco i zaplanowaliśmy solidny program rozwojowy, ale zanim upewnimy się, że będziemy walczyć o mistrzowską koronę, czeka nas wiele pracy.
– Grand Prix Bahrajnu otwiera nową erę w historii Mercedes-Benz i będziemy kontynuować tradycje Srebrnych Strzał. W trakcie 15 dni testowych pokonaliśmy 6300 kilometrów, ale oceniając poziom naszej konkurencyjności nie dysponujemy jeszcze pakietem, którym życzylibyśmy sobie dysponować i nie stawiałbym nas w roli faworytów – zgadzał się z Brawnem szef sportowy Mercedesa Norbert Haug. – Jestem jednak przekonany, że załoga oraz Michael i Nico są w pełni przygotowani do zrealizowania naszych celów, jakimi są zwycięstwa i walka o mistrzowskie tytuły.
Related posts:
- Schumacher pewny mistrzowskiego potencjału Mercedesa W01 Michael Schumacher powiedział, że jest w pełni przekonany iż bolid...
- Schumacher przygotowuje się na sezon 2011 Schumacher przygotowuje się na sezon 2011 Michael Schumacher poinformował, że...
- Mercedes wciąż wierzy w tytuły Mercedes wciąż wierzy w tytuły Mercedes nadal wierzy w to,...
- Ross Brawn – Schumacher otrzyma nowe podwozie Szef zespołu z Brackley, Ross Brawn, potwierdził, że Michael Schumacher...
- Haug: Podium dla Mercedesa w Bahrajnie jest mało prawdopodobne Haug: Podium dla Mercedesa w Bahrajnie jest mało prawdopodobne Norbert...
Related posts brought to you by Motoryzacja.