Przyszłość GP Korei wciąż niepewna
Budowa zaprojektowanego przez Hermanna Tilke toru wciąż trwa i nie wiadomo, czy organizatorom uda się dokończyć prace na czas. – Tor nie jest jeszcze skończony, ale na pewno będzie gotowy – optymistycznie stwierdził architekt w rozmowie z Autosportem. – Oczywiście jest ciasno, ale tak jest z każdym torem. Problem polega na tym, że jest ustalona data wyścigu, a w przypadku złych warunków atmosferycznych czy innych czynników nie możemy się spóźnić. Przy budowie zwykłego budynku można go ukończyć tydzień czy dwa później. Nie możemy tak zrobić z torem F1. Nie możemy go ukończyć tydzień później.
FIA zdaje sobie sprawę z koreańskich problemów i dlatego podjęto decyzję o przesunięciu terminu ostatecznej inspekcji obiektu. Przepisy zalecają jej przeprowadzenie najpóźniej 90 dni przed wyścigiem. Tym razem Koreańczycy muszą zakończyć prace miesiąc przed swoją pierwszą Grand Prix.
No related posts.
Related posts brought to you by Motoryzacja.