Ważne, kto pierwszy wpadnie na metę
Jak jest z szybkością, tego jeszcze nie wiemy, ale 41-latek jasno deklaruje, że reaktywował karierę, aby powiększyć swoją imponującą kolekcję, obejmują siedem tytułów mistrza świata, 91 zwycięstw i całą serię innych rekordów. – Jestem gotowy do walki – oznajmił „Schumi” w wywiadzie, który znalazł się na jego oficjalnej stronie. – Po to tutaj jestem [aby walczyć o kolejny tytuł – przyp. red.] i jestem przekonany, że możemy odegrać rolę w tej batalii.
– Cała ekipa jest niezwykle zmotywowana, podobnie jak ja – podkreślił Michael. – W zeszłym roku chłopcy zdobyli podwójną koronę i teraz, pod szyldem Mercedesa, chcą to powtórzyć. Wszyscy chcemy zwyciężyć. Sezon będzie długi i ciężki. Nie ma co do tego wątpliwości, ale uwielbiam tę walkę – dla niej wróciłem do Formuły 1.
Mobilizacja to jedno, ale kluczowym elementem układanki, który decyduje w F1 o sukcesie jest konkurencyjny samochód. Czy W01, który w Bahrajnie otrzyma nowy pakiet aero, spełni te wymagania? Siedmiokrotny mistrz świata wypowiada się w tej kwestii z wielką wstrzemięźliwością. – Wiele wskazuje na to, że prawdopodobnie nie będziemy w stanie wygrywać od początku sezonu. Ważne jednak, aby być blisko najlepszych i zakończyć sezon na czele. Start nie jest tak ważny, grunt to wpaść na pierwszej pozycji na metę – podkreślił rutynowany Niemiec.
Related posts:
- Massa jest u siebie – Uwielbiam się tu ścigać – powiedział Brazylijczyk przed startem...
- Pietrow chce osiągnąć metę W Bahrajnie na drodze do pierwszego finiszu stanęła „Rakiecie z...
- Barrichello wierzy w Williamsa Trudno w to uwierzyć, ale od ostatniego zwycięstwa ekipy sir...
- Paliwo i środki smarne ważnym elementem strategii w sezonie 2010 Paliwo i środki smarne ważnym elementem strategii w sezonie 2010...
- Kolejny krok Lotusa – Kanada jest dla mnie zadziwiającym miejscem – powiedział Jarno...
Related posts brought to you by Motoryzacja.